Autem do Niemiec: checklista, o której łatwo zapomnieć
Wyjazd autem do Niemiec wygląda prosto: brak granic, brak opłat za autostrady dla osobówek. Kilka przepisów regularnie zaskakuje jednak kierowców z Polski, a mandat psuje weekend szybciej niż korek pod Berlinem.
1. Zielona plakietka do Umweltzone
Większość dużych miast (Berlin, Monachium, Stuttgart, Kolonia, Frankfurt…) ma strefę ekologiczną. Bez zielonej Umweltplakette na szybie zapłacisz 100 €, nawet jeśli jedziesz tylko do hotelu. Załatw ją przed wyjazdem, nie na stacji przy granicy.
2. Opony zimowe z symbolem alpejskim
W Niemczech obowiązek jest sytuacyjny: śnieg, gołoledź albo błoto pośniegowe oznaczają opony zimowe. Od października 2024 liczą się tylko opony z symbolem góry i płatka śniegu (3PMSF). Samo „M+S” już nie wystarcza.
3. Obowiązkowe wyposażenie
Trójkąt ostrzegawczy, ważna apteczka i kamizelka odblaskowa. Kamizelkę trzymaj w zasięgu kierowcy, nie pod bagażami.
4. Winieta? W Niemczech nie, w Austrii tak
Niemieckie autostrady są dla aut osobowych darmowe. Jeśli trasa prowadzi przez Austrię, potrzebujesz austriackiej e-winiety.
5. Dokumenty
Prawo jazdy, dowód rejestracyjny i potwierdzenie OC. Sprawdź, czy polisa obejmuje Niemcy.
Załatw to z kanapy
Zieloną plakietkę zamówisz online, np. na nemeckaplaketa.cz: wgrywasz zdjęcie dowodu rejestracyjnego i po kilku dniach przychodzi pocztą.